Menu

Cracow day by day

Kraków na zdjęciach. Blog prowadzony w latach 2004-2010. I znów od 2015.

[938]

krakoffski

938Dwór Staropolski

Dwór Staropolski to nazwa hotelu, który dziś mieści się w tym dworku, natomiast wcześniej budynek znany był jako Dwór Marchwickich. Zbudowano go na przełomie XVIII i XIX wieku, co czyni go oczywiście cennym zabytkiem wpisanym do odpowiedniego rejestru. Razem z otaczającym go parkiem zresztą, gdzie jak doczytałem, rośnie najstarszy dąb w całym Krakowie.

Jak wspomniałem dziś jest tu hotel z restauracją, który oferuje nie tylko noclegi, ale także wesela i inne przyjęcia, ale jeszcze trzy dekady temu nie było tu tak wesoło. Po II wojnie światowej bowiem dworek przejęło państwo i utworzono tu... posterunek MO z Izbą Dziecka. Pięknym ogrodem oczywiście nikt się nie interesował, a jego założenia wręcz zignorowano. Domyślam się, że to z tamtych czasów pochodzi ta urocza latarnia po prawej. Wiele więcej można dowiedzieć się na blogu poświęconym stricte Piaskowi (hm, Piaskom?) -> tu.

[937]

krakoffski

937Róg ulic Limanowskiego i Tarnowskiego

Kamienica powstała w roku 1899 według projektu Mikołaja Bilskiego i była zwykłą kamienicą czynszową w Pogórzu, które wtedy jeszcze było osobnym miastem. Dziś stanowi "problem" jakich w Krakowie jest wiele - stoi pusta od co najmniej 2004 roku. Zarząd Budynków Komunalnych, który oficjalnie zarządza nieruchomością, szuka jej właścicieli lub ewentualnych spadkobierców, by móc cokolwiek tam zrobić. Podobno wciąż szperają w archiwach - gdyby udałoby się ją przejąć, to byłaby szansa ją później sprzedać i tchnąć w nią życie. Dwa lata temu próbę podjęli squattersi, którzy chcieli zrobić tam centrum kulturowe, ale już po trzech miesiącach, w czerwcu 2015, zostali siłą wyproszeni. Z jednej strony miasto miało tu związane ręce, bo nie będąc właścicielem kamienicy nie mogło pozwolić na jej zasiedlenie, zwłaszcza bacząc na jej stan, ale znowuż z drugiej ci 'niechciani' lokatorzy naprawdę chcieli i nawet poniekąd doprowadzili ją do jako takiej używalności. Ledwo i nielegalnie, ale jednak. Dziś sytuacja wygląda jak na zdjęciu - brak okien, drzwi zamurowane, w środku pusto, a kamienica straszy. A nie jest jedyna. Więcej można przeczytać na stronach Radia Kraków -> tu,  DP -> tu, lub GW -> tu

Po prawej widać fragment innego domu, którego część spłonęła dziesięć lat temu i od tamtego czasu i on stoi pusty. Od 1968 roku był nawet w rejestrze zabytków. Był, bo od 2010 już nie jest. Ale o tym być może kiedy indziej.

[936]

krakoffski

936System of a Down

Koncert w Tauron Arenie

[935]

krakoffski

935Ulica Wielicka

Jedna z krakowskich arterii. Ciągnie się przez ponad siedem kilometrów od tego miejsca aż do wschodniej granicy Krakowa. Na zdjęciu widać też dwie generacje krakowskich tramwajów: po lewej Duewag GT8S, który przyjechał do nas z Düsseldorfu, gdzie kursował w latach 1975-2010, a po prawej dziesięcioletni Bombardier NGT6-2.

[934]

krakoffski

934Przejście dla pieszych z Centrum B na Centrum A w Nowej Hucie

Apteka w tle znajduje się w tym miejscu 'od zawsze'.

[933]

krakoffski

933"Lipsk" z alei 29 Listopada

Są co najmniej cztery budynki tego typu w Krakowie - wszystkie z lat 70'. Ten znajduje się przy Alei 29 Listopada 130. W przeciwieństwie do tego z osiedla Albertyńskiego ten pełni funkcje biurowe i jest siedzibą kilkudziesięciu mniejszych firm.

[932]

krakoffski

932Osiedle Albertyńskie i były hotel Lipsk

Dziś jeszcze chwila w Bieńczycach. W połowie lat 90' mówiło się, że w hotelu Lipsk mieszkają głównie obywatele państw byłego Związku Radzieckiego, u których, jak odpowiednio spytać, można kupić dosłownie wszystko, łącznie z czołgiem i wyrzutnią rakiet. Rzecz jasna to jedna z miejskich legend, ale jak wiadomo w każdej takiej historii jest trochę prawdy.

Dziś jest to Dom Turystyczny Indigo, ale nazwa Lipsk wciąż nieformalnie obowiązuje. Tym określeniem nazywa się wszystkie budynki tego typu - kilkupiętrowe, pokryte kolorowym (najczęściej pomarańczowym) szkłem bloczki pełniące funkcje biurowe lub właśnie hotelowe. 

[931]

krakoffski

931Bar mleczny Bieńczyce

Znajdziemy go na osiedlu Kazimierzowskim pod numerem 22, zaraz przy alei Andersa. Nie do przeoczenia. Sam nigdy w środku nie byłem, ale internetowe oceny i recenzje ma zachęcające. Na przykład na Google średnia z 77 wystawionych ocen to 4,4/5. Cóż, pozostaje mi tylko tam zajrzeć i coś zjeść. 1. kwietnia 2015 roku zrobił to nawet ówczesny minister finansów - oczywiście nie przez przypadek. Okazją było wycofanie absurdalnego rozporządzenia, które zakazywało barom mlecznym używania przypraw innych niż sól, cukier i ocet. Że też w ogóle ktoś na to wpadł...

[930]

krakoffski

930Krakowiak na moście Grunwaldzkim

Most jest z roku 1972, natomiast tramwaj z 2015. Prawidłowa jego nazwa to Pesa 2014N "Krakowiak". Nazwa stąd, bo jak się można łatwo domyślić skonstruowano je specjalnie dla Krakowa, gdzie zaczęły pojawiać się z początkiem lipca 2015 roku. Ponadto dziś jest to najdłuższy tramwaj w Polsce - 42830mm. Niestety jest również dość awaryjny, w związku z czym MPK niechętnie podchodzi do pomysłu kontynuowania dalszej współpracy z bydgoskim producentem. Pomijając jednak wszystkie sprawy techniczne, o których mam blade pojęcie, to jest to wygodny i dość komfortowy środek transportu.

[929]

krakoffski

929Róg ulic Rakowickiej i Lubicz

Kamienica narożna została wzniesiona w roku 1895 i dziś znajduje się pod adresem Lubicz 28/Rakowicka 1 i niestety jest częściowo pusta. Niedawno z lokalu na parterze wyniósł się bank, ale pamiętam, że nim w ogóle się tam pojawił to wcześniej był tam salon AGD. Gdzieś z początkiem wieku kupowaliśmy tam z mamą zamrażarkę. Następna kamienica, ta dwupiętrowa i bladoróżowa, ma adres Lubicz 30 i została zbudowana według projektu Jacka Matusińskiego w latach 1874-1875. Kolejną kamienicę, z numerem 32, wzniesiono rok później, bo w 1876, a architektem odpowiedzialnym był Zygmunt Wierzbicki. No i na końcu, ledwo bo ledwo, ale widać ciemną kamienicę 'Bujwidów' wzniesioną w latach 1892-1894 według projektu Henryka de Laveaux. Swego czasu znajdowała się tam wytwórnia surowic i szczepionek Odo Bujwida. Wikipedia dodaje jeszcze, że było tam nawet muzeum poświęcone temu naukowcowi. Dla mnie nowość. Ponadto, z rzędu powyższych, tylko ta jedna kamienica wpisana jest rejestru zabytków - od roku 1994. Od strony ulicy Rakowickiej pięknie prezentuje się jeszcze widoczna nieco kamienica pod numerem 3. Jest też najmłodsza, bo powstała w latach 1899-1900 według wizji architekta Władysława Kleinbergera.

Jeszcze jako ciekawostka - z kamienicą pod numerem 30 wiąże się jedna tragiczna historia. Otóż w kwietniu 1923 roku... spadł na nią samolot wojskowy. Przebił dach i spłonął w mieszkaniu na drugim piętrze zabijając dwuosobową załogę oraz pewnego piekarza, który akurat odsypiał nocną zmianę. Więcej o okolicznościach tego wypadku można poczytać na stronach Dziennika Polskiego -> tu.

© Cracow day by day
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci