Menu

Cracow day by day

Kraków na zdjęciach. Blog prowadzony w latach 2004-2010. I znów od 2015.

[896]

krakoffski

896Dom-beczka na (w większości) opuszczonych działkach przy parku Lotników Polskich

Kiedy byłem dzieckiem mieliśmy tam niewielką działkę. Należała do dziadka, ale zajmowały się nią moja mama oraz babcia. Siostra i ojciec niechętnie się tam pokazywali, za to dla mnie była to zawsze atrakcja. Krzaki, palenie liści (dziś? o zgrozo!), zbieranie czereśni z najwyżej rosnących gałęzi, grzebanie w ziemi... Znajdowała się tuż przy siatce stanowiącą granicę między działkami, a parkiem i leżała jakieś 50 metrów od tej z domkiem zrobionym z beczki. Pamiętam nawet jej właściciela - co prawda mocno przez mgłę, ale kojarzę, że miał ksywę 'Mały'. Gdzieś pod koniec lat 90' działka przeszła w ręce nowego właściciela, który zresztą wkrótce potem zmarł. Od tamtego czasu nikt się tym skrawkiem ziemi już nie zajmował i dziś bardzo trudno rozpoznać to miejsce.

Wkrótce staną tu bloki. Ale nie chce mi się na to narzekać... może nie będzie tak źle. Co ważne - widać już wiosnę!

[041bis]

krakoffski

041aUlica Lubicz, styczeń 2005

041bUlica Lubicz, marzec 2017

Dziś cofamy się o aż 12 lat. W latach 2006-2008 sporo się tutaj zmieniło - wyremontowano ulicę Lubicz, przebudowano rondo Mogilskie, a także wybudowano nowy budynek dla krakowskiej opery. Jak widać budynek widoczny bezpośrednio za Fiatem już nie istnieje. Podejrzewam, że było to zaplecze starej operetki. Natomiast sama operetka została 'przebudowana' i połączona z zupełnie nowym budynkiem opery. Cudzysłów stąd, gdyż tak naprawdę w tym miejscu stoi teraz nowy budynek sprawnie imitujący niegdysiejszą ujeżdżalnie koni. Ostały się tylko drzewa i pytanie: jak on tam wjechał?

Operę natomiast budowano tak -> zdjęcie 362 i wyszło im to -> zdjęcie 588

[895]

krakoffski

895Ulica Dobrego Pasterza

Znów Mistrzejowice. Ta okolica zmienia się w nieprawdopodobnym tempie i nawet to co widzimy powyżej wkrótce także będzie historią. Skrzyżowanie widoczne w tle (ulic Dobrego Pasterza i Bohomolca) ma zostać przebudowane, a droga pociągnięta do budowanej obok galerii handlowej - widać trochę po lewej.

Pamiętam, że tam gdzie stoją te pierwsze bloki po prawej była ścieżka prowadząca z przystanku autobusowego w stronę osiedla Oświecenia, natomiast za nią było pole uprawne. A dziś to kolejne chaotycznie zbudowane i ogrodzone osiedle. Cóż - naturalna kolej rzeczy, ale te płoty są naprawdę konieczne? Meh... wiadomo, że nie. To o hajs tu chodzi.

[894]

krakoffski

894Rzemieślnicza 7

Wygląda na to, że ten budynek był naocznym świadkiem zdarzeń sprzed wielu dekad.

[893]

krakoffski

8933Osiedle Oświecenia 44

Ten wielki blok z płyty od zawsze mnie fascynował. Nie wiem dlaczego. Może dlatego, że jako jeden z nielicznych, nawet te 10-12 lat temu, wciąż był nieocieplony i pomalowany na jakiś pastelowy kolor. Osiedle Oświecenia staje się coraz to bardziej zabudowane, a ten blok wciąż trwa w swej niezmienionej od lat 80' formie.

[892]

krakoffski

892Budynek byłego kina Warszawa (wcześniej Atlantic)

Niewiele udało mi się o nim znaleźć. Budynek powstał w roku 1921 jako kinoteatr, któremu nadano imię Warszawa. Wkrótce potem, bo już po 11 latach, przebudowano go na kino i zmieniono mu nazwę na Atlantic i z takim szyldem przetrwał II wojnę światową służąc jako jeden z sześciu ekranów kinowych w Krakowie przeznaczonych dla Polaków. Po wojnie przemianowano je z powrotem na Warszawa i pod tą nazwą działało już do zamknięcia. Nie znalazłem kiedy to się stało - lata 90? Później? Nie wiem. W każdym razie dziś budynek wciąż służy rozrywce, ale już innego rodzaju - mieści się tam gabinet SPA, sala do gry w squasha, fitness i siłownia. Podobno całkiem przyjemne miejsce. Adres to Stradomska 15.

[602bis]

krakoffski

602aPlac na Stawach, styczeń 2009

602bPlac na Stawach, marzec 2017

Dobrze mi się wydawało, że coś tam się pozmieniało ;)

Swoją drogą Plac na Stawach miał swego czasu stać się placem budowy parkingu. Koncepcje były różne, jedna zakładała nawet parking o aż dziewięciu kondygnacjach naziemnych (!), ale uznano, że nie będzie pasował do okolicy. To nie dziwi. Dziwi, że ktoś w ogóle na taki pomysł wpadł. Inne koncepcje były już delikatniejsze - na przykład w pełni zautomatyzowany podziemny parking na 190 pojazdów. I to ma sens. Plac targowy co prawda musiałby na chwilę zniknąć (lub zostać w jakiś sposób ograniczony), ale po zakończeniu inwestycji Plac na Stawach byłby do życia. Dziś to jeden wielki parkingowy pierdolnik.

[891]

krakoffski

891Kładka, Wisła, bulwary - ciepły weekend

Trawa wciąż brunatna, drzewa także dopiero się budzą, ale to nic... słońce pokazało w weekend po co jest i krakowianie przywitali je tak dobrze jak tylko umieli.

[890]

krakoffski

890Kamienica pod adresem Św. Sebastiana 30

Parę lat temu w tej kamienicy mieszkały dwie moje znajome i byłem tam częstym gościem. Nie pamiętam jednak, bym kiedykolwiek wcześniej widział ten wystający spod farby stary napis. Próbowałem coś znaleźć w Internecie o tym co tam się mogło znajdować, ale niestety na próżno. Sklep? Knajpa? Być może jedno i drugie. Swego czasu na Kazimierzu sporo było mordowni, które mieściły się na parterach kamienic. Cóż, może kiedyś właściciel tego domu się zlituje i zrobi porządny remont, a przy okazji odkryje i zachowa stary napis, bo to część historii nie tylko tej kamienicy, ale i Kazimierza. Natomiast sama kamienica jest w ewidencji zabytków - zbudowano ją w latach 1890-1891 według projektu polskiego architekta żydowskiego pochodzenia Wilhelma Aptera. Z jednego z balkonów zrobiłem zdjęcie nr [834].

[889]

krakoffski

Ludzie w blokach mieszkają

Na osiedlu Kościuszkowskim także.

© Cracow day by day
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci