Menu

Cracow day by day

Kraków na zdjęciach. Blog prowadzony w latach 2004-2010. I znów od 2015.

I. Stare Miasto (Kazimierz)

[1083]

krakoffski

1083Widok z Podgórza na Kazimierz

Widok wręcz powszedni, bardzo zwykły i nieco pocztówkowo-turystyczny, jednak jest tu kilka rzeczy do opowiedzenia. Lewej widać fragment kładki im. Ojca Bernatka oddana do użytku we wrześniu 2010 roku, natomiast widoczne nań rzeźby są autorstwa Jerzego Kędziory, a zawisły tam wrześniem roku 2016. Sama kładka zastąpiła znajdujący się tu niegdyś most Franciszka Józefa, który został rozebrany w roku 1925 (raczej już nie we wrześniu). Kilka lat później zastąpił go, tak trochę poniekąd, wybudowany kilkadziesiąt metrów dalej most im. Józefa Piłsudskiego. Ciekawostką, chyba największą, jest tu barka Alrina, która do Polski trafiła w roku 2003 z Holandii. Przez następne kilka lat była ręcznie remontowana i w końcu przycumowała w Krakowie, a we wrześniu roku 2009 została oddana do użytku. Mieści się tu m.in. restauracja oraz sale konferencyjne. Holendrzy trochę po niej płakali, bo to unikat na skalę światową, zwłaszcza, że wyprodukowano zaledwie trzy tak wielkie barki (60 m długości). Ponadto to kawał historii, gdyż zbudowano ją w roku 1889, czyli mniej więcej wtedy, kiedy powstała kamienica przy Podgórskiej 15 widoczna w tle. Obok niej, na rogu Podgórskiej i Gazowej, znajduje się budynek dawnego browaru z 1877 roku, gdzie następnie mieściło się Kino "Wisła", a w końcu klub Cocon i teatr Nowy (który w roku 2016 wyniósł się na Krakowską 41). W Coconie byłem z dwa-trzy razy, mniej więcej wtedy, kiedy Alrina zaczynała funkcjonować w Krakowie, ale i zaszedłem raz do Teatru Nowego - mniej więcej tuż przed przeprowadzką. Świetna sztuka, częstowali wódką, ale sam nie wiem kto był bardziej zdziwiony - ja, że to jednak nie woda, a prawdziwa wódka, czy aktor, że wypiłem bez sprawdzenia. Po drugiej stronie ulicy Gazowej stoją już zabudowania Gazowni Miejskiej, które znajdują się w tym miejscu od prawie 200 lat.

[1082]

krakoffski

1082Plac Wolnica

Plac Wolnica pełnił niegdyś funkcję Rynku - tu odbywał się handel i wszystkie ważne wydarzenia Kazimierza. Dziś jego funkcja się bardzo nie zmieniła, chociaż handel, jeśli już się pojawia, jest już nieco bardziej uporządkowany niż przed wiekami. Mniej więcej pięć lat temu powstała koncepcja remontu całego placu, po którym plac dostałby drewnianą nawierzchnię, nową zieleń, a fontanna 'Trzej Grajkowie' długa Chromego została w końcu odnowiona. To wszystko miało być gotowe nawet na Światowe Dni Młodzieży, czyli dwa lata temu, ale jak widać niczego jeszcze nie ruszono. Pięć lat temu warunkowano to pieniędzmi w budżecie, co jest na tyle zrozumiałe, bo bez tego jednak trudno cokolwiek przedsięwziąć, ale zważywszy na jakie rzeczy Kraków wydaje miliardy, to trudno uwierzyć, że na Kazimierz jakoś wciąż nie starcza. Plac Nowy także przecież miał zostać odnowiony, ale jak na razie niczego poza kolejnymi budami nie możemy się spodziewać. Także może trochę lepiej, że jeszcze nie zabrali się za Wolnicę.

[1021]

krakoffski

1021INX Design Hotel

Hotel otwarto w tym roku, a zbudowano go na dość zaniedbanej działce przy ulicy Starowiślnej. Zaprojektowało go biuro Lewicki & Łatak, a wspominam je tu głównie w kontekście poprzedniego zdjęcia, gdyż z tego biura wyszła też koncepcja przebudowy Placu Nowego, która niestety nigdy nie doszła do skutku. Za to dziś montują tam kolejne piękne budy. Udało się za to zrealizować projekt kamienicy Plac Nowy 1, która stanęła na miejscu pchlego targu, czyli tu => [566]

Natomiast powyższy hotel ma jak widać cztery gwiazdki i posiada 122 pokoje, które mogą pomieścić do 243 gości.

[1020]

krakoffski

1020Plac Nowy

Bardzo dawno nie było mnie na Kazimierzu. Zwłaszcza w dzień powszedni w godzinach 'roboczych'.

[978]

krakoffski

978Róg Dietla i Krakowskiej

Znów Kazimierz. Narożna kamienica w tle ma adres - Dietla 43 / Krakowska 2 / Miodowa 2, a powstała w latach 1897-1901 wg projektu Karola Knausa.

[976]

krakoffski

976Augustiańska

Właściwie róg Augustiańskiej, Meiselsa i Paulińskiej. W tle widać mur i część zabudowań należących do kościoła św. Katarzyny Aleksandryjskiej i św. Małgorzaty i klasztoru oo. Augustianów. Natomiast widoczne na pierwszym planie stoliki należą do lokalu Ranny Ptaszek. Zdarzyło mi się tam już jeść i pić, więc polecam. Zwłaszcza kawę.

[072bis]

krakoffski

072aUlica Szeroka, maj 2005072bUlica Szeroka, lipiec 2017

Już dawno chciałem zrobić to porównanie, ale dopiero przy okazji chwilowego zakazu parkowania się udało. Przez te 12 lat na Kazimierzu zmieniło się właściwie wszystko, mimo to ulica Szeroka wciąż pozostaje parkingiem. Skromniejszym, ale jednak wciąż. Na zdjęciu widzimy trzy kamienice przy tej właśnie ulicy, a mają one numery 12, 13 i 14. Z tą pierwszą wiążą się spore kontrowersje, gdyż kilkanaście lat temu została nadbudowana i to o aż trzy piętra zaburzając tym zabytkowy układ urbanistyczny Kazimierza. Tak też orzekł sąd w roku 2016, chociaż to chyba wciąż nie koniec tej sprawy. Według gminnej ewidencji zabytków oryginalna część budynku pochodzi z aż XV wieku. Obok stoi kamienica pod numerem 13, która trochę ucierpiała przez inwestycję toczoną u sąsiada. I to nie jest takie byle co, gdyż ten pochodzący z XVI wieku dom znajduje się w rejestrze zabytków i to od 1993 roku. U sąsiadów pod czternastką już widać większe zmiany. Jest to dom rodzinny Heleny Rubinstein, pierwszej milionerki z polskim rodowodem. Jest tu najmłodszy, bo powstał 'dopiero' w roku 1889 - przynajmniej według gminnej ewidencji zabytków. W Internecie podają, że ta kamienica jest jednak znacznie starsza, co by nawet miało sens, gdyż Helena urodziła się w roku 1872 i podobno mieszkała tu od dziecka. W każdym razie sto lat później, kiedy budynek od Skarbu Państwa przejęła osoba prywatna, był on w stanie totalnej ruiny z drzewami na dachu. Latami doprowadzano go do porządku, jednak z zewnątrz, co widać na górnym zdjęciu, wciąż nie prezentował się jakoś okazale. To zmieniło się dopiero w ostatnich latach i dziś znajdują się w nim apartamenty na wynajem oraz restauracja. Wspomniałem o nim tu raz jeszcze pod zdjęciem [346].

[926]

krakoffski

926Ulica Józefa

Przez kilka ostatnich dni ulica Józefa na Kazimierzu była zamknięta dla ruchu z powodu remontu. Dziś prezentuje się pięknie. Co jednak jest w niej najpiękniejszego? Brak samochodów! Oczywiście to stan chwilowy i samochody wrócą i na ulicę i, niestety, także na chodniki, bo w Krakowie to sytuacja nieunikniona. Dopóki nie będzie naziemnych/podziemnych parkingów, dopóty samochody będą stać na chodnikach w centrum. A miasto na tym traci, przede wszystkim wizerunkowo.

[891]

krakoffski

891Kładka, Wisła, bulwary - ciepły weekend

Trawa wciąż brunatna, drzewa także dopiero się budzą, ale to nic... słońce pokazało w weekend po co jest i krakowianie przywitali je tak dobrze jak tylko umieli.

[890]

krakoffski

890Kamienica pod adresem Św. Sebastiana 30

Parę lat temu w tej kamienicy mieszkały dwie moje znajome i byłem tam częstym gościem. Nie pamiętam jednak, bym kiedykolwiek wcześniej widział ten wystający spod farby stary napis. Próbowałem coś znaleźć w Internecie o tym co tam się mogło znajdować, ale niestety na próżno. Sklep? Knajpa? Być może jedno i drugie. Swego czasu na Kazimierzu sporo było mordowni, które mieściły się na parterach kamienic. Cóż, może kiedyś właściciel tego domu się zlituje i zrobi porządny remont, a przy okazji odkryje i zachowa stary napis, bo to część historii nie tylko tej kamienicy, ale i Kazimierza. Natomiast sama kamienica jest w ewidencji zabytków - zbudowano ją w latach 1890-1891 według projektu polskiego architekta żydowskiego pochodzenia Wilhelma Aptera. Z jednego z balkonów zrobiłem zdjęcie nr [834].

© Cracow day by day
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci