Menu

Cracow day by day

Kraków na zdjęciach. Blog prowadzony w latach 2004-2010. I znów od 2015.

XIV. Czyżyny

[936]

krakoffski

936System of a Down

Koncert w Tauron Arenie

[906]

krakoffski

906Rozbiórka komina elektrociepłowni

225 metrowy komin znika od mniej więcej jesieni. Powoli, mozolnie, ale w tym miejscu inaczej się nie da. I szczerze i z ręką na sercu podziwiam tych robotników.

[902]

krakoffski

902Tyle zostało z krakowskiego Polmozbytu

Kiedyś to była potężna firma. Dziś? Cóż, chyba widać.

[896]

krakoffski

896Dom-beczka na (w większości) opuszczonych działkach przy parku Lotników Polskich

Kiedy byłem dzieckiem mieliśmy tam niewielką działkę. Należała do dziadka, ale zajmowały się nią moja mama oraz babcia. Siostra i ojciec niechętnie się tam pokazywali, za to dla mnie była to zawsze atrakcja. Krzaki, palenie liści (dziś? o zgrozo!), zbieranie czereśni z najwyżej rosnących gałęzi, grzebanie w ziemi... Znajdowała się tuż przy siatce stanowiącą granicę między działkami, a parkiem i leżała jakieś 50 metrów od tej z domkiem zrobionym z beczki. Pamiętam nawet jej właściciela - co prawda mocno przez mgłę, ale kojarzę, że miał ksywę 'Mały'. Gdzieś pod koniec lat 90' działka przeszła w ręce nowego właściciela, który zresztą wkrótce potem zmarł. Od tamtego czasu nikt się tym skrawkiem ziemi już nie zajmował i dziś bardzo trudno rozpoznać to miejsce.

Wkrótce staną tu bloki. Ale nie chce mi się na to narzekać... może nie będzie tak źle. Co ważne - widać już wiosnę!

[876]

krakoffski

8761Pozostałości po lotnisku Kraków-Rakowice-Czyżyny

Sądząc po tym co zostało, to musiał to być hangar lotniczy. Lotnisko działało w latach 1912 - 1963. Dziś zachodnia część pasa startowego ma status lądowiska i odbywa się tu małopolski piknik lotniczy, natomiast w południowej części lotniska działa Muzeum Lotnictwa Polskiego. Patrząc jednak co się stało ze wschodnią częścią pasa, tam gdzie wcześniej powstały osiedla Dywizjonu 303 i II Pułku Lotniczego, mam pewne obawy, czy rzeczywiście uda się zachować te historyczne pozostałości. Niby część pasa jest w rejestrze zabytków, ale bądźmy realistami - to jest Kraków. Status Quo w moim odczuciu również nie jest najlepszy - teren należałoby uporządkować, zrobić alejki, zasadzić drzewa, zrobić oświetlenie, a tam gdzie się da zrobić wielką łąkę na pikniki itp. Dziś mimo wszystko jest tam trochę dziko.

© Cracow day by day
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci