Menu

Cracow day by day

Kraków na zdjęciach. Blog prowadzony w latach 2004-2010. I znów od 2015.

III. Prądnik Czerwony

[1015]

krakoffski

1015Ulica Dobrego Pasterza

Kolejna część miasta, która zmienia się w ekspresowym tempie. Jeszcze nie tak dawno ulica Dobrego Pasterza była dość spokojną i całkiem zieloną aleją, która pozwalała wygodnie dostać się do Parku Wodnego lub Multikina, a dziś jest w centrum zainteresowania i radnych i deweloperów. W pobliżu powstało trochę biurowców i widoczne po prawej bloki, które pewne prędzej bądź później zostaną zasłonięte ekranami akustycznymi, gdyż w miejscu, w którym stoję ma przebiegać linia tramwajowa na Mistrzejowice. O ile w ogóle powstanie, bo jak na razie są z tym same problemy; a to nie ma dotacji, a to nie nie wiadomo, który wariant lepszy, a to deweloper wybudował bloki na trasie... serio. Ot, Kraków.

[966&967&968]

krakoffski

966Wylot ulicy Lema - grudzień 2013967Wylot ulicy Lema - styczeń 2014968Wylot ulicy Lema - sierpień 2017

Ulicę Lema oddano do użytku z końcem sierpnia 2014 roku. Wcześniej, przez bodaj trzy lata, właściciele powyższych zabudowań skutecznie blokowali ukończenie budowy i dociągnięcie ulicy do skrzyżowania z ulicami Jana Pawła II, Mogilską i Meissnera. Najbardziej pewien wulkanizator, który chyba najgorzej na tym wyszedł. Ulica i całe skrzyżowanie było potrzebne, bez dwóch zdań, jednak zrobiono je z takim rozmachem, że całość wokół musiano opakować ośmiometrowymi ekranami akustycznymi. Widoczny powyżej 'narożnik' jako jedyny jest wolny od tych współczesnych murów miejskich.

Na pierwszym zdjęciu widać gruzy jednego z domów. To była niska chałupka, która po śmierci starowinki, która tam mieszkała, przez długi czas była zasłonięta dwoma billboardami. Takich domków było tu więcej.

[933]

krakoffski

933"Lipsk" z alei 29 Listopada

Są co najmniej cztery budynki tego typu w Krakowie - wszystkie z lat 70'. Ten znajduje się przy Alei 29 Listopada 130. W przeciwieństwie do tego z osiedla Albertyńskiego ten pełni funkcje biurowe i jest siedzibą kilkudziesięciu mniejszych firm.

[925]

krakoffski

925Pętla Prądnik Czerwony

W przeciwieństwie do tych bloków z poprzedniej notki te w panoramie miasta są już od dawna. Gdzieś od końca lat 70', wtedy budowano osiedle Prądnik Czerwony. One zresztą już tu się kiedyś pojawiły, ale widziane z innej strony -> [484].

[898]

krakoffski

898O samochód trzeba dbać

Pamiętam, że na alei JPII był kiedyś sklep z pokrowcami na samochody. Dziś nie ma ani sklepu, ani nawet budynku, a pokrowców też już prawie nikt nie używa.

[357bis]

krakoffski

357aUlica Meissnera, kwiecień 2007

357bulica Meissnera, kwiecień 2017

Kiedyś tu był szeroki chodnik, dużo zieleni i spokojniejszy ruch samochodowy. A dziś? Wypruta z chodnika i ruchliwa DDR, wycięta zieleń i ekrany. Plus z nich jest taki, że faktycznie działają, minus, że w ogóle są, a można było uniknąć konieczności ich stawiania.

[879]

krakoffski

879Tak się nie da żyć. To jest klęska ekologiczna.

Na zdjęciu ulica Młyńska oraz Pilot Tower, do niedawna Alma Tower, do którego jutro wejdę ostatni raz jako pracownik.

[877&878]

krakoffski

877Ulica Pilotów, marzec 2015

878Ulica Pilotów, listopad 2016

Zmiany. Czasem tak szybkie, że można ich nie zauważyć. 

[874&875]

krakoffski

874Alma na Pilotów 6, tył. Alma Tower w tle.

875Alma na Pilotów 6, front

Bardzo lubiłem robić zakupy w Almie. Choć firma wciąż istnieje i jakoś się trzyma, to czas przeszły jest tu niestety na miejscu. Dziś bowiem nie mam już możliwości zrobienia kompleksowych zakupów na cały tydzień. A lubiliśmy z dziewczyną w niedzielne, czy dowolne inne popołudnie usiąść i pobawić się w internetowe zakupy na w sklepie alma24.pl, który zresztą zakończył działalność. Furgonetki jednak wciąż stoją. Ceny, ok, czasem rzeczywiście były przesadnie wysokie, ale różnorodność towarów to wynagradzała. Dziś ceny nadal są wysokie, a towarów jest z dnia na dzień coraz mniej. Najpierw znikł łosoś, potem często nie było jajek, następnie reklamówki zaczęły być płatne, a potem na półkach zaczęło robić się pustawo, aż w końcu market skurczył się o 1/4. Niestety konkurencja nigdy nie śpi, a Alma zdaje się przespała ten fakt. I cholernie szkoda, bo to wciąż jeden z niewielu marketów z polskim kapitałem. Mamy być skazani na Bied(r)ę czy Lidla? Ten drugi to jeszcze, ale jak mam wejść do Biedronki to czuję fizyczny ból - nie dlatego, bo to dyskont i mnie niegodne, ale ten ich pudełkowy burdel mnie odrzuca. W sklepie, a zwłaszcza spożywczym, powinien panować jakiś ład i porządek, a każda Biedronka wygląda jak Bershka podczas wyprzedaży. 

Przy okazji warto zaznaczyć, że w roku 1995 projekt budynku marketu przy Pilotów 6 został wyróżniony Nagrodą Roku Stowarzyszenia Architektów Polskich. Wtedy była to jeszcze KrakChemia. Projekt przygotowało biuro projektowe DDJM, odpowiedzialne m.in. za Centrum Biurowe Lubicz (1 i 2), biurowce przy Armii Krajowej oraz te budowane dziś przy Opolskiej, a także projekt nowego zagospodarowania Szkieletora i terenów wokół.

Jeszcze raz; Cholernie szkoda. Trzymam za to, by wstali na nogi.

[844]

krakoffski

844Burza nad Krakowem

Lubię burze. Zawsze są fotogeniczne.

© Cracow day by day
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci