Menu

Cracow day by day

Kraków na zdjęciach. Blog prowadzony w latach 2004-2010. I znów od 2015.

II. Grzegórzki

[1007]

krakoffski

1007Basen "Krakowianka" przy Eisenberga - to co z niego zostało

Basen "Polfy", bo częściej tak się go nazywało, czynny był do roku 2009, po czym go zamknięto z uwagi na zły stan techniczny - ot, historia, jakich w Krakowie dużo. Kiedyś bywałem tu dość często, a każdy taki wypad "na Polfę" był przeze mnie wyczekiwany - jak już udało się uprosić rodziców. Ostatni raz pływałem tu około roku 2002/2003 nie musząc się już nikogo prosić ;). Od momentu zamknięcia ten rozległy teren znajdujący się tuż przy Rondzie Mogilskim leży odłogiem i jest wątpliwą atrakcją miasta. A to nawet o tym wie, bo przez lata próbowało znaleźć inwestora do budowy ośrodka sportowo-wypoczynkowego. Niestety wszelkie próby były nieudane, więc urzędnicy podjęli decyzję, że to miasto zajmie się tym terenem. A plany są imponujące - basen odkryty i kryty, SPA, wellness, masaże, sauny, boiska do siatkówki, tor do gry w bule, bieżnie, na kręgielni i korcie do squasha kończąc. Teoretycznie mielibyśmy się tym wszystkim cieszyć już w połowie roku 2020 - chcę w to wierzyć, na razie jednak musi wystarczyć mi prywatne lodowisko, które jest już otwarte i znajduje się w tym namiocie po lewej. 

 

[1006]

krakoffski

1006Pomnik Czynu Zbrojnego Proletariatu Krakowa przy/na Alei Daszyńskiego

Postawiono go w roku 1986 jako upamiętnienie wydarzeń z marca 1936, kiedy to policja krwawo stłumiła zamieszki spowodowane protestem robotników krakowskich fabryk, w tym Polskich Zakładów Gumowych 'Semperit'. Zginęło 8 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych, w tym także wielu policjantów. W pobliżu znajduje się nawet ulica Semperitowców i swego czasu znajomy wynajmował pokój w jednej z kamieniczek przy tej ulicy. Jest tu nawet na blogu - [077] - ulica, nie znajomy ;)

Natomiast autorem pomnika jest Antoni Hajdecki - popełnił on także pomnik Iwana Koniewa, który chyba dłużej był wykonywany, niż faktycznie stał. Wspomniałem o nim przy zdjęciu [969]

[991]

krakoffski

991Pałac Goetzów przy ul. Lubicz

Ciąg dalszy tematu z wczoraj. Nic już więcej dodawać nie będę, bo wszystko widać - czyli odremontowany krakowski Pałac Goetzów. Dziś ten zabytkowy budynek pełni funkcje biurowe, a pierwszym najemcą (lub jednym z pierwszych) został Konsulat Generalny Węgier. Swoją drogą wtedy ta placówka dyplomatyczna wróciła do Krakowa po pięcioletniej przerwie - wcześniej, w latach 1994-2009, konsulat mieścił się przy ul. Św. Marka.

Kiedyś będę musiał odwiedzić ten właściwy Pałac Goetzów w Brzesku. Ale to kiedyś.

[990]

krakoffski

990Browar Lubicz

W poprzednim wpisie wspomniałem o niejakim Janie Albinie Goetzu, a właściwie Goetzu-Okocimskim, bo w czasach, o których piszę, ów baron oficjalnie nazywał się właśnie tak. Poza tym, że moczył się w Uzdrowisku Matecznego, to był właścicielem browaru w Okocimiu, a od roku 1903 także i browaru w Krakowie, który przemianował na Browar i Słodownia Jan Götz Okocimski, dawniej Johna J. A. Synowie. Historia krakowskiego browaru zaczęła się jednak nieco wcześniej, gdyż jego początki sięgają roku 1840. Założycielem i pierwszym właścicielem był pewien Szwajcar, Rudolf Jenny, po którego śmierci biznes przejął Juliusz August John, zięć tego pierwszego. Natomiast za rządów jego synów browar przeszedł w ręce wspomnianego już barona z Brzeska. Po II Wojnie Światowej browar, jak wszystko, znacjonalizowano, a w roku 1968 włączono w skład Zakładów Piwowarskich w Okocimiu. W sumie... to na powrót chyba. W każdym razie od tamtego czasu przy na rogu Strzeleckiej i Lubicz widniało wielkie logo piwa Okocim. Historia piwa w tym miejscu kończy się jednak w roku 2001, kiedy to nowy właściciel okocimskich browarów, koncern Calsberg, podjął decyzję o zaprzestaniu warzenia piwa w Krakowie. Przez kolejne lata główna hala i pozostałe budynki stały więc puste i pilnowane przez ochroniarza. I jeśli jest coś, czego bardzo żałuję, a pewnie by się trochę tego znalazło, to tego, że nie mam ŻADNEGO zdjęcia browaru przy Lubicz kiedy ten tam jeszcze stał. A przejeżdżałem tamtędy tyle razy... i tyle zdjęć Lubicz tutaj... Cóż, dziś jest już po ptakach, gdyż w roku 2011 rozpoczęto wyburzanie hal i zabezpieczanie zabytkowej części, w tym także dworku/pałacyku zwanego dziś Pałacem Goetza (nie mylić z tym w Brzesku!), i w końcu budowa kompleksu mieszkalno-usługowego pod nazwą Browar Lubicz. Zupełnie subiektywnie; to co dziś stoi pod adresem Lubicz 17 jest najpiękniejszą mieszkaniówką powstałą w Krakowie na przestrzeni ostatnich wielu, wielu lat. Jasne, że ani wszędzie nie byłem, ani wszystkiego nie widziałem, ale z tych inwestycji, które miałem okazję zobaczyć, Browar Lubicz to prawdziwa perełka. Osobnym atutem inwestycji jest powrót do korzeni, czyli otwarcie w budynku Dawnej Słodowni restauracji i browaru warzącego własne piwo - o nazwie oczywistej przecież - Browar Lubicz. Wstyd, ale jeszcze nie byłem, choć zbieram się od otwarcia. Gdyby ktoś był ciekawy, to na ich stronach ładnie opisano historię krakowskiego browaru poczynając od roku 1840 -> tutaj. Trochę więcej szczegółów za to znajdziemy -> tutaj.

Eh, nie mam pojęcia co z tą ostrością zdjęć ostatnio. Odlatuje gdzieś przy zmniejszaniu albo imporcie.

[959]

krakoffski

959Galeria Plaza nad Stawem Dąbskim

Kiedyś Kraków Plaza - dziś Galeria Plaza. W przyszłym roku ma nazywać się jeszcze inaczej - Fashion Outlet Kraków - oraz przy okazji zmienić trochę swój wygląd i przeznaczenie. Obiekt powstał w roku 2001 i poza galerią handlową zlokalizowano tam kino IMAX oraz centrum rozrywki z kręgielnią, bilardem itd. jednak od wielu lat spotkać w nim można głównie pustki, a ogromna ilość sklepów jest zamknięta. Według nowego właściciela to się ma zmienić... Mnie to obojętne czy się zmieni czy nie, bo galerii w Krakowie mamy już za dużo, a i tak powstają kolejne. "Wiele osób narzeka na centra handlowe, ale wszyscy robią w nich zakupy." - można przeczytać -> tu. Prawda, ale dzieje się tak dlatego, gdyż budowa galerii handlowych w centrum wymiotła cały pozostały biznes. O tym już pani nie wspomniała.

Natomiast Staw Dąbski powstał tu sztucznie gdzieś w pierwszej połowie XX wieku, kiedy zalane zostało wyrobisko skąd wydobywano glinę do pobliskiej cegielni. Od roku 2010 jest to użytek ekologiczny.

[943]

krakoffski

943Bloki na Olszy

Konkretnie przy ulicach Cieplińskiego i Grochowskiej. Stoją tu od początku lat 70'.

[929]

krakoffski

929Róg ulic Rakowickiej i Lubicz

Kamienica narożna została wzniesiona w roku 1895 i dziś znajduje się pod adresem Lubicz 28/Rakowicka 1 i niestety jest częściowo pusta. Niedawno z lokalu na parterze wyniósł się bank, ale pamiętam, że nim w ogóle się tam pojawił to wcześniej był tam salon AGD. Gdzieś z początkiem wieku kupowaliśmy tam z mamą zamrażarkę. Następna kamienica, ta dwupiętrowa i bladoróżowa, ma adres Lubicz 30 i została zbudowana według projektu Jacka Matusińskiego w latach 1874-1875. Kolejną kamienicę, z numerem 32, wzniesiono rok później, bo w 1876, a architektem odpowiedzialnym był Zygmunt Wierzbicki. No i na końcu, ledwo bo ledwo, ale widać ciemną kamienicę 'Bujwidów' wzniesioną w latach 1892-1894 według projektu Henryka de Laveaux. Swego czasu znajdowała się tam wytwórnia surowic i szczepionek Odo Bujwida. Wikipedia dodaje jeszcze, że było tam nawet muzeum poświęcone temu naukowcowi. Dla mnie nowość. Ponadto, z rzędu powyższych, tylko ta jedna kamienica wpisana jest rejestru zabytków - od roku 1994. Od strony ulicy Rakowickiej pięknie prezentuje się jeszcze widoczna nieco kamienica pod numerem 3. Jest też najmłodsza, bo powstała w latach 1899-1900 według wizji architekta Władysława Kleinbergera.

Jeszcze jako ciekawostka - z kamienicą pod numerem 30 wiąże się jedna tragiczna historia. Otóż w kwietniu 1923 roku... spadł na nią samolot wojskowy. Przebił dach i spłonął w mieszkaniu na drugim piętrze zabijając dwuosobową załogę oraz pewnego piekarza, który akurat odsypiał nocną zmianę. Więcej o okolicznościach tego wypadku można poczytać na stronach Dziennika Polskiego -> tu.

[912]

krakoffski

912Mazaya Falafel, Grzegórzecka 40

Od czasu do czasu coś tu polecam - dziś Mazaya Falafel. Istnieją może rok, a już mocno zaznaczyli się na mapie miasta. Parę razy od nich zamawiałem dzięki serwisowi Krakowskie Smaki, a kilka dni temu byłem osobiście. Nie ważne czy w dostawie czy na miejscu - zawsze jest pysznie.

[911]

krakoffski

911Ulica Kotlarska

Na pierwszym planie, za torami, znajduje się fragment Twierdzy Kraków - Prochownia Bastionu VI. Cóż, wartość historyczna jest tu raczej niewielka, ale to wciąż zabytek mający pewien związek z innymi pozostałościami austriackich umocnień. Powstał w roku 1887, około 20 lat po Bastionie VI, który obecnie już nie istnieje. Zrównano go z ziemią jeszcze przed I wojną światową. Na jego miejscu stoją widoczne w tle Wiślane Tarasy.

[041bis]

krakoffski

041aUlica Lubicz, styczeń 2005

041bUlica Lubicz, marzec 2017

Dziś cofamy się o aż 12 lat. W latach 2006-2008 sporo się tutaj zmieniło - wyremontowano ulicę Lubicz, przebudowano rondo Mogilskie, a także wybudowano nowy budynek dla krakowskiej opery. Jak widać budynek widoczny bezpośrednio za Fiatem już nie istnieje. Podejrzewam, że było to zaplecze starej operetki. Natomiast sama operetka została 'przebudowana' i połączona z zupełnie nowym budynkiem opery. Cudzysłów stąd, gdyż tak naprawdę w tym miejscu stoi teraz nowy budynek sprawnie imitujący niegdysiejszą ujeżdżalnie koni. Ostały się tylko drzewa i pytanie: jak on tam wjechał?

Operę natomiast budowano tak -> zdjęcie 362 i wyszło im to -> zdjęcie 588

© Cracow day by day
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci