Menu

Cracow day by day

Kraków na zdjęciach. Blog prowadzony w latach 2004-2010. I znów od 2015.

II. Grzegórzki

[991]

krakoffski

991Pałac Goetzów przy ul. Lubicz

Ciąg dalszy tematu z wczoraj. Nic już więcej dodawać nie będę, bo wszystko widać - czyli odremontowany krakowski Pałac Goetzów. Dziś ten zabytkowy budynek pełni funkcje biurowe, a pierwszym najemcą (lub jednym z pierwszych) został Konsulat Generalny Węgier. Swoją drogą wtedy ta placówka dyplomatyczna wróciła do Krakowa po pięcioletniej przerwie - wcześniej, w latach 1994-2009, konsulat mieścił się przy ul. Św. Marka.

Kiedyś będę musiał odwiedzić ten właściwy Pałac Goetzów w Brzesku. Ale to kiedyś.

[990]

krakoffski

990Browar Lubicz

W poprzednim wpisie wspomniałem o niejakim Janie Albinie Goetzu, a właściwie Goetzu-Okocimskim, bo w czasach, o których piszę, ów baron oficjalnie nazywał się właśnie tak. Poza tym, że moczył się w Uzdrowisku Matecznego, to był właścicielem browaru w Okocimiu, a od roku 1903 także i browaru w Krakowie, który przemianował na Browar i Słodownia Jan Götz Okocimski, dawniej Johna J. A. Synowie. Historia krakowskiego browaru zaczęła się jednak nieco wcześniej, gdyż jego początki sięgają roku 1840. Założycielem i pierwszym właścicielem był pewien Szwajcar, Rudolf Jenny, po którego śmierci biznes przejął Juliusz August John, zięć tego pierwszego. Natomiast za rządów jego synów browar przeszedł w ręce wspomnianego już barona z Brzeska. Po II Wojnie Światowej browar, jak wszystko, znacjonalizowano, a w roku 1968 włączono w skład Zakładów Piwowarskich w Okocimiu. W sumie... to na powrót chyba. W każdym razie od tamtego czasu przy na rogu Strzeleckiej i Lubicz widniało wielkie logo piwa Okocim. Historia piwa w tym miejscu kończy się jednak w roku 2001, kiedy to nowy właściciel okocimskich browarów, koncern Calsberg, podjął decyzję o zaprzestaniu warzenia piwa w Krakowie. Przez kolejne lata główna hala i pozostałe budynki stały więc puste i pilnowane przez ochroniarza. I jeśli jest coś, czego bardzo żałuję, a pewnie by się trochę tego znalazło, to tego, że nie mam ŻADNEGO zdjęcia browaru przy Lubicz kiedy ten tam jeszcze stał. A przejeżdżałem tamtędy tyle razy... i tyle zdjęć Lubicz tutaj... Cóż, dziś jest już po ptakach, gdyż w roku 2011 rozpoczęto wyburzanie hal i zabezpieczanie zabytkowej części, w tym także dworku/pałacyku zwanego dziś Pałacem Goetza (nie mylić z tym w Brzesku!), i w końcu budowa kompleksu mieszkalno-usługowego pod nazwą Browar Lubicz. Zupełnie subiektywnie; to co dziś stoi pod adresem Lubicz 17 jest najpiękniejszą mieszkaniówką powstałą w Krakowie na przestrzeni ostatnich wielu, wielu lat. Jasne, że ani wszędzie nie byłem, ani wszystkiego nie widziałem, ale z tych inwestycji, które miałem okazję zobaczyć, Browar Lubicz to prawdziwa perełka. Osobnym atutem inwestycji jest powrót do korzeni, czyli otwarcie w budynku Dawnej Słodowni restauracji i browaru warzącego własne piwo - o nazwie oczywistej przecież - Browar Lubicz. Wstyd, ale jeszcze nie byłem, choć zbieram się od otwarcia. Gdyby ktoś był ciekawy, to na ich stronach ładnie opisano historię krakowskiego browaru poczynając od roku 1840 -> tutaj. Trochę więcej szczegółów za to znajdziemy -> tutaj.

Eh, nie mam pojęcia co z tą ostrością zdjęć ostatnio. Odlatuje gdzieś przy zmniejszaniu albo imporcie.

[959]

krakoffski

959Galeria Plaza nad Stawem Dąbskim

Kiedyś Kraków Plaza - dziś Galeria Plaza. W przyszłym roku ma nazywać się jeszcze inaczej - Fashion Outlet Kraków - oraz przy okazji zmienić trochę swój wygląd i przeznaczenie. Obiekt powstał w roku 2001 i poza galerią handlową zlokalizowano tam kino IMAX oraz centrum rozrywki z kręgielnią, bilardem itd. jednak od wielu lat spotkać w nim można głównie pustki, a ogromna ilość sklepów jest zamknięta. Według nowego właściciela to się ma zmienić... Mnie to obojętne czy się zmieni czy nie, bo galerii w Krakowie mamy już za dużo, a i tak powstają kolejne. "Wiele osób narzeka na centra handlowe, ale wszyscy robią w nich zakupy." - można przeczytać -> tu. Prawda, ale dzieje się tak dlatego, gdyż budowa galerii handlowych w centrum wymiotła cały pozostały biznes. O tym już pani nie wspomniała.

Natomiast Staw Dąbski powstał tu sztucznie gdzieś w pierwszej połowie XX wieku, kiedy zalane zostało wyrobisko skąd wydobywano glinę do pobliskiej cegielni. Od roku 2010 jest to użytek ekologiczny.

[943]

krakoffski

943Bloki na Olszy

Konkretnie przy ulicach Cieplińskiego i Grochowskiej. Stoją tu od początku lat 70'.

[929]

krakoffski

929Róg ulic Rakowickiej i Lubicz

Kamienica narożna została wzniesiona w roku 1895 i dziś znajduje się pod adresem Lubicz 28/Rakowicka 1 i niestety jest częściowo pusta. Niedawno z lokalu na parterze wyniósł się bank, ale pamiętam, że nim w ogóle się tam pojawił to wcześniej był tam salon AGD. Gdzieś z początkiem wieku kupowaliśmy tam z mamą zamrażarkę. Następna kamienica, ta dwupiętrowa i bladoróżowa, ma adres Lubicz 30 i została zbudowana według projektu Jacka Matusińskiego w latach 1874-1875. Kolejną kamienicę, z numerem 32, wzniesiono rok później, bo w 1876, a architektem odpowiedzialnym był Zygmunt Wierzbicki. No i na końcu, ledwo bo ledwo, ale widać ciemną kamienicę 'Bujwidów' wzniesioną w latach 1892-1894 według projektu Henryka de Laveaux. Swego czasu znajdowała się tam wytwórnia surowic i szczepionek Odo Bujwida. Wikipedia dodaje jeszcze, że było tam nawet muzeum poświęcone temu naukowcowi. Dla mnie nowość. Ponadto, z rzędu powyższych, tylko ta jedna kamienica wpisana jest rejestru zabytków - od roku 1994. Od strony ulicy Rakowickiej pięknie prezentuje się jeszcze widoczna nieco kamienica pod numerem 3. Jest też najmłodsza, bo powstała w latach 1899-1900 według wizji architekta Władysława Kleinbergera.

Jeszcze jako ciekawostka - z kamienicą pod numerem 30 wiąże się jedna tragiczna historia. Otóż w kwietniu 1923 roku... spadł na nią samolot wojskowy. Przebił dach i spłonął w mieszkaniu na drugim piętrze zabijając dwuosobową załogę oraz pewnego piekarza, który akurat odsypiał nocną zmianę. Więcej o okolicznościach tego wypadku można poczytać na stronach Dziennika Polskiego -> tu.

[912]

krakoffski

912Mazaya Falafel, Grzegórzecka 40

Od czasu do czasu coś tu polecam - dziś Mazaya Falafel. Istnieją może rok, a już mocno zaznaczyli się na mapie miasta. Parę razy od nich zamawiałem dzięki serwisowi Krakowskie Smaki, a kilka dni temu byłem osobiście. Nie ważne czy w dostawie czy na miejscu - zawsze jest pysznie.

[911]

krakoffski

911Ulica Kotlarska

Na pierwszym planie, za torami, znajduje się fragment Twierdzy Kraków - Prochownia Bastionu VI. Cóż, wartość historyczna jest tu raczej niewielka, ale to wciąż zabytek mający pewien związek z innymi pozostałościami austriackich umocnień. Powstał w roku 1887, około 20 lat po Bastionie VI, który obecnie już nie istnieje. Zrównano go z ziemią jeszcze przed I wojną światową. Na jego miejscu stoją widoczne w tle Wiślane Tarasy.

[041bis]

krakoffski

041aUlica Lubicz, styczeń 2005

041bUlica Lubicz, marzec 2017

Dziś cofamy się o aż 12 lat. W latach 2006-2008 sporo się tutaj zmieniło - wyremontowano ulicę Lubicz, przebudowano rondo Mogilskie, a także wybudowano nowy budynek dla krakowskiej opery. Jak widać budynek widoczny bezpośrednio za Fiatem już nie istnieje. Podejrzewam, że było to zaplecze starej operetki. Natomiast sama operetka została 'przebudowana' i połączona z zupełnie nowym budynkiem opery. Cudzysłów stąd, gdyż tak naprawdę w tym miejscu stoi teraz nowy budynek sprawnie imitujący niegdysiejszą ujeżdżalnie koni. Ostały się tylko drzewa i pytanie: jak on tam wjechał?

Operę natomiast budowano tak -> zdjęcie 362 i wyszło im to -> zdjęcie 588

[884]

krakoffski

884Jeden z ocalałych jeszcze budynków Polmosu przy ulicy Fabrycznej

Niewiele już zostało z dawnej Wytwórni Wódek między ulicą Fabryczną a Aleją Pokoju. Do dziś pamiętam piętrzące się stosy skrzynek, które widziałem z jadącego tramwaju. Dziś w tym miejscu powstaje osiedle mieszkaniowe, niestety jak wszystko w Krakowie, z dosyć chaotycznym ustawieniem bloków. Magazyny Polmosu wciąż stoją, chociaż ich dni także są już policzone. Dziś jeszcze są podnajmowane pod najróżniejsze usługi, między innymi szkole tańca LOFTtoDance, gdzie kiedyś chodziłem na Kizombę i Bachatę. To było zaledwie parę lat temu i wtedy tych bloków widocznych w tle jeszcze nie było. Dziś nie tylko stoją, ale mają już pierwszych lokatorów. Dobrze, że ulica Fabryczna się zmienia, jednak jej historii szkoda. Do dziś miło wspominam Przepalankę Krakowską, którą tutaj niegdyś rozlewano.

[851]

krakoffski

851Bliźniacze biurowce na ul. Mogilskiej

Ich projektantem był bodaj niejaki Julian Kulka. Takie info znalazłem -> tu. Swoją drogą polecam ten archiwalny artykuł o panu Kulce - sporo zostawił w Krakowie. Poza tym dla Google te biurowce to zwykłe budynki - nie ma o nich nic ciekawego, może poza tym, że w tej sali, uciętej u dołu zdjęcia, swoje spotkania ma Kościół Boży w Chrystusie. Za to na Yahoo znalazłem tę galerię - wnętrze!

Być może już wkrótce bliźniaki zostaną rozdzielone, gdyż szykuje się tu dość duża inwestycja - biurowa, a jakże.

© Cracow day by day
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci