Menu

Cracow day by day

Kraków na zdjęciach. Blog prowadzony w latach 2004-2010. I znów od 2015.

I. Stare Miasto

[1107]

krakoffski

1107Poczta Główna

Budynek powstał w latach 1887-89, lecz później był wielokrotnie przebudowywany. Największa taka zmiana miała miejsce w latach 30' XX wieku kiedy to zupełnie zmieniono wygląd fasady, usunięto kopułę oraz przede wszystkim dobudowano dwie kondygnację. Dziś kopuła ponownie wieńczy gmach poczty, lecz wróciła tu dopiero w I połowie lat 90'.

Ciekawostką jest, że odział Poczty Polskiej mieści się tu od roku 1899, więc już prawie 120 lat. Dziś jednak budynek jest na sprzedaż i jeszcze w zeszłym roku plota głosiła, że miałby tu powstać hotel. Cóż, takie czasy, jednak każda taka zmiana będzie dla tego budynku dobra. Dziś górne kondygnacje są puste i zaniedbane, a ten budynek z pewnością nie zasługuje na taki los. Cokolwiek by się z nim jednak nie stało oddział poczty ma pozostać tam gdzie jest obecnie.

Przez te wszystkie lata budynek Poczty Polskiej pojawił się tu tylko raz, w lutym 2009 -> [623]

[1103]

krakoffski

1103Tramwaj na Dietla

Torowisko wzdłuż ulicy Dietla powstało na samym początku lat 70' poprawiając dojazd na Dębniki, ale tym samym burząc układ Plant Dietlowskich, które znajdowały się w tym miejscu. Alejki co prawda wciąż istnieją, ale stan całości znacznie odbiega od tego sprzed pół wieku. Natomiast tramwaje NGT8 pojawiły się w Krakowie stosunkowo niedawno, bo w roku 2012. Ten na zdjęciu jest z roku 2013.

Dziś natomiast są 14. urodziny bloga. Miał przetrwać rok, ale wciągnąłem się - nawet długa przerwa nie pozwoliła mi odciąć się zupełnie od prowadzenia tego fotobloga. Tym razem nie mam żadnej mądrości, ale dziękuję, że jesteście - a szczególne ukłony dla tych, którzy wpadają tu od samego początku. Dzięki raz jeszcze.

[1099]

krakoffski

1099Ciekawostka z Wolskiej

Niegdysiejszej Wolskiej, bo dziś Józefa Piłsudskiego, ale jak widać, w międzyczasie omawiana ulica nosiła zupełnie inną nazwę. I takich ciekawostek z czasów PRLu Kraków ma sporo. Wystarczy się dobrze rozglądać, a na wielu budynkach odnajdziemy stare tabliczki z nieaktualnymi już nazwami ulic. Pamiętam, że do samego końcu przebudowy Ronda Mogilskiego, czyli do roku 2008, na rogu Beliny-Prażmowskiego i Mogilskiej wisiała dobrze widoczna tablica sugerująca, że Beliny-Prażmowskiego to wciąż Marchlewskiego. Dziś miasto ma niemal plan wdrożenia Systemu Informacji Miejskiej, którego znaczącym elementem będą nowe tablice z nazwami ulic, placów i skwerów. Dziś bowiem w tym temacie panuje nieprawdopodobny chaos i jeśli jeszcze tablice z nazwami ulic są w miarę do siebie podobne, to oznaczenia budynków mają już tablice, gdzie każda jest z innej bajki. Dobrym przykładem jest nowo powstały budynek przy Piłsudskiego 1. Nowy projekt, z jasnobeżowymi tablicami, całkiem mi podchodzi i byłbym jak najszybszym jego wdrożeniem, bo w mieście nie może panować taki bałagan z tablicami pochodzących z kilku różnych epok. Mnie najbardziej podobają się te małe, niebieskie, jeszcze z lat 80' z nazwą ulicy, numerem i dzielnicą. Proste, klarowne i estetyczne - jedną z nich można znaleźć na moim starym zdjęciu [029], na którym też świetnie widać chaos, który mam na myśli. I te niebieskie, skromne, blaszane tabliczki (o, tu widać lepiej -> [148]) można by zostawić, gdyby nie to, że kiedy je montowano Kraków miał tylko cztery dzielnice... I dziś wielu krakowian nawet nie wie w jakiej dzielnicy mieszka, nie mówiąc już o przyjezdnych. Jakkolwiek nie jest to kluczowa sprawa warunkująca życie, to jednak myślę, że warto znać takie szczegóły, a może też przy okazji wielu odkryje, że Nowa Huta to już nie 1/3 Krakowa, a zaledwie jedna z 18 jego dzielnic.

Taką ciekawostkę już tu kiedyś wklejałem z ulicy Królewskiej, gdzie według starej tabliczki to wciąż była 18 stycznia -> [469].

Natomiast ulica Wolska w Krakowie istnieje. Krzyżuje się z ulicą Na Kozłówce w dzielnicy Bieżanów-Prokocim.

[1093]

krakoffski

1093Jamnik na Rynku Głównym

Co we wrześniu robi jamnik na Rynku Głównym? Świętuje. Dziś odbyła się kolejna, dwudziesta czwarta już, Parada Jamników, podczas której pieski i ich właściciele przeszli spod Barbakanu na Rynek. Przyznaję, że to pierwsza edycja, którą widziałem na oczy - nigdy nie miałem jamnika, to raz, a dwa, zawsze wypadało mi coś innego (czym nie tak rzadko było spanie). Od roku jednak mam co jakiś czas kontakt z pewnym jamnikiem, a że ten akurat przybyć na swoje święto nie mógł, to ja musiałem go zastąpić.

[1089]

krakoffski

1089Róg Karmelickiej i Grabowskiego

Ta piękna kamienica stoi w tym miejscu od roku 1905. Do niedawna parter zajmowała placówka SKOKu, lecz dziś to już pusty lokal z czego korzysta różnej maści element tylko podkreślając fakt braku najemców. Jednym z niegdysiejszych najemców był Paweł Bielec - znany krakowski fotograf, który w roku 1938 otworzył w tej kamienicy swoje studio. Pan Paweł zmarł w roku 2002 w wieku 100 lat, lecz studio wciąż istnieje, kawałek dalej, bo na Placu Inwalidów kontynuując tę piękną tradycję.

[1080]

krakoffski

1080Ludzie na Plantach

Lato wróciło równo miesiąc po tym, jak znikło. W końcu jest ciepło, przyjemnie, słonecznie i można spędzać popołudnia jak powyżej. Łąka nie pojawia się przypadkowo, gdyż zamierzam się do notki o innej, którą wkrótce, w trybie przyspieszonym, chcą nam zabrać. Jednak do tego muszę ochłonąć, gdyż to temat, który wyprowadza mnie z równowagi. A to już samo w sobie łatwe nie jest. Krakowscy radni mają jednak ten dar.

[1073]

krakoffski

1073Pieszo-rowerowy tunel pod Dworcem Głównym

Otwarto go prawie równo dziewięć lat temu, bo 26. maja 2009 roku. Wcześniej był to tunel bagażowy z wylotem tylko z jednej strony i dopiero w roku 2005 zrobiono drugi wylot. Potem tunel sobie po prostu był, bo miasto, konkretnie Agencja Rozwoju Miasta, nie dogadała się ze wszystkimi stronami. Ot, Kraków. Sam w sobie ma wiele wad - kostka brukowa przy wjazdach, śliska farba wewnątrz, średnio bezpieczny wyjazd od ulicy Stwosza i ogólnie słaba geometria przy wjazdach, ponadto wciąż jest średnio oznakowany zarówno od jednej jak i drugiej strony, niemniej jest (!) i łączy ze sobą wschodnią i zachodnią stronę dworca, co jest wielkim ułatwieniem dla rowerzystów chcących szybko i sprawnie przejechać od strony Alei Trzech Wieszczów w stronę Ronda Mogilskiego. Lub na odwrót.

[098bis]

krakoffski

098aRóg Zwierzynieckiej i Felicjanek w sierpniu 2005

098bRóg Zwierzynieckiej i Felicjanek w maju 2018

Znów Stare Miasto, ale za to bis. Kamienica ta stoi pod adresem Zwierzyniecka 27 i zbudowano ją gdzieś pomiędzy rokiem 1880, a 1890. Dodatkowe drzwi, tak bardzo po krakowsku, wybito jej koło roku 2007, natomiast nadbudowa natomiast jest już współczesna i choćbym chciał to bardzo nie mogę się do niej przyczepić. Co więcej - jak odmalują resztę to całość będzie wyglądać bardzo ładnie.

[1067]

krakoffski

1067Kamienica z adresem Na Gródku 3

Ta stara kamieniczka wciśnięta jest między niedawno powstałą kamienicę, a pięknie wymuskany Hotel Gródek. Stan - jak widać. Szkoda, bo według ewidencji zabytków najstarszą część tej kamienicy datuje się na XIV wiek.

[1066]

krakoffski

1066Hotel Polonia

Hotel mieści się w ponad 130-letniej już kamienicy na rogu ulic Basztowej i Pawiej. Z początku była to zwykła kamienica zaprojektowana przez dość znanego krakowskiego architekta Sławomira Odrzywolskiego (ewidencja zabytków podaje, że zaprojektował ją wraz z Władysławem Kaczmarskim, tym samym odpowiedzialnym za m.in. Pałac Mańkowskich ze zdjęcia [1059]), natomiast dopiero w latach 1909-1913 zaadaptowano ją na hotel i natenczas był to jeden z najnowocześniejszych i największych hoteli w Krakowie.

© Cracow day by day
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci